Małe gnojki aby do- 

rosłymi być palą bo
faja w ustach daje prym
a to kojarzy im siÄ™ z tym

że mogą nad rówieśnika-
mi przewagę zdobyć a
w sztachu często widzi się
niepomiernie wyższy gest

mówię ci nie pal nie pal nie pal
bo będziesz kaszlał i będzie ci źle

duże gnojki już nie my-
ślą jedynie pragną tych
paru nikotynowych
chwil po których czują że

wielki kapeć w ustach ro-
śnie od dymu boli gło-
wa a w płucach rzęzi rdza
wielką siłę nałóg ma

mówię ci ...

jeśli jednak musisz wy-
brać najlepsze spośród wyjść
niech świadomość zgnębi cię
będziesz gnojkiem albo nie

każdy gnojek aby so-
bie powagi większej do-
dać połyka siwy dym
a to kojarzy mu siÄ™ z tym

mówię ci...








Wytnij we mnie amulet 

pierwszego słowa tak
żeby przez moją skórę
przefrunąć mógł jak ptak

ziemi słońca i chmury
czasu nocy i dnia
wytnij we mnie amulet
twego oddechu ślad

sprowadź na mnie godzinę
każdą dobrą i złą
a odkryjÄ™ nowinÄ™
gdy uchylisz swą dłoń

gdyby były same piękne chwile
nie wiedziałbym że żyłem