Proszę nie budź mnie
ja naprawdÄ™ jestem
w każdym słowie
jeśli tylko chcesz je słyszeć
jeśli musisz o nich myśleć
jeśli musisz je pamiętać
jeśli możesz je zapomnieć
i naprawdÄ™ jestem
wierzÄ™ w cud
a poza tym
co ja wiem o życiu
tylko tyle ile muszę wiedzieć
a poza tym
kocham przecież muszę przeżyć
wierzę w to co muszę wierzyć
i naprawdÄ™ jestem
wierzÄ™ w cud
może wystarczy
a może nie
tego co wiemy
a czego nie
jeszcze nie wiemy
niczego więc
dlaczego tego
nie można wiedzieć
może wystarczy
a może nie
tego co mamy
a czego nie
jeszcze nie mamy
niczego więc
dlaczego tego
nie można mieć
może wystarczy
a może nie
tego co chcemy
a czego nie
jeszcze nie chcemy
niczego więc
dlaczego tego
nie można chcieć
wierzÄ™ w cud
Małe gnojki aby do-
rosłymi być palą bo
faja w ustach daje prym
a to kojarzy im siÄ™ z tym
że mogą nad rówieśnika-
mi przewagę zdobyć a
w sztachu często widzi się
niepomiernie wyższy gest
mówię ci nie pal nie pal nie pal
bo będziesz kaszlał i będzie ci źle
duże gnojki już nie my-
ślą jedynie pragną tych
paru nikotynowych
chwil po których czują że
wielki kapeć w ustach ro-
śnie od dymu boli gło-
wa a w płucach rzęzi rdza
wielką siłę nałóg ma
mówię ci ...
jeśli jednak musisz wy-
brać najlepsze spośród wyjść
niech świadomość zgnębi cię
będziesz gnojkiem albo nie
każdy gnojek aby so-
bie powagi większej do-
dać połyka siwy dym
a to kojarzy mu siÄ™ z tym
mówię ci...
Wytnij we mnie amulet
pierwszego słowa tak
żeby przez moją skórę
przefrunąć mógł jak ptak
ziemi słońca i chmury
czasu nocy i dnia
wytnij we mnie amulet
twego oddechu ślad
sprowadź na mnie godzinę
każdą dobrą i złą
a odkryjÄ™ nowinÄ™
gdy uchylisz swą dłoń
gdyby były same piękne chwile
nie wiedziałbym że żyłem