Proszę mych słów
nie zrozum źle
zagubionych
pośród nut
a chociaż ty
inny sens
odnajdziesz w nich
uwierz mi że
nie wiadomo
który z nas
więcej ich
rzuci na wiatr
proszę mych słów
nie przyjmuj zbyt
osobiście
do siebie by
któreś z nich
przyniosło ci
inne znaczenie
nieznaną myśl
nie wiadomo
który z nas
więcej ich
rzuci na wiatr
i choć przez chwilę
nie pogub tych
wymyślonych
zwykłych słów
bo przecież ty
odnajdziesz w nich
inne znaczenie
lecz moją myśl
nie wiadomo
pokaże czas
ile ich
zabierze wiatr
Jeszcze długo w noc
nie będziemy sami
jeszcze wspólny szept
sfrunie z aniołami
jeszcze tyle gwiazd
spadnie w nasze dłonie
w niespokojny czas
każda z nich zapłonie
oto złoty świt
który tak zaskoczy
że nie zgadnie nikt
ile w nas jest nocy
oto nasze sny
płyną w tajemnicy
jeszcze nie wie nikt
ile w nas jest ciszy
a światło naprawdę niech budzi nas ze snu
zapala się w mroku i drży
gdziekolwiek nas nie ma
gdziekolwiek jesteśmy
niech płonie
oto my i noc
jasny szept w ciemności
i nie wiemy skÄ…d
tyle w nas miłości
oto chwila co
łączy nas i zmienia
i nadzieja w krÄ…g
z wody i kamienia
a światło naprawdę ...
Wytnij we mnie amulet
pierwszego słowa tak
żeby przez moją skórę
przefrunąć mógł jak ptak
ziemi słońca i chmury
czasu nocy i dnia
wytnij we mnie amulet
twego oddechu ślad
sprowadź na mnie godzinę
każdą dobrą i złą
a odkryjÄ™ nowinÄ™
gdy uchylisz swą dłoń
gdyby były same piękne chwile
nie wiedziałbym że żyłem