Zapisz swojÄ™ ulubione piosenki Raz Dwa Trzy

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Gdybym miał złoto 

nie skłoniło by mnie to
do żadnych łgarstw
do żadnych świństw
ach gdybym tylko w złocie
nie skłoniło by mnie nic

bo chodzi o to
żeby mieć potąd
tego co złoto
może nam dać
niech złote barwy
bijÄ… od sztaby
a kto odważny
niech pozna raz
złocisty blask

byłbym przejęty
gdybym diamenty miał
ach jakże bym
ze wszystkich sił
przejęty był
nie był bym spięty
bardziej niż święty
przez te diamenty
pewnie bym był

wystarczy chwila
by w piękny brylant
diamentu bryła
zmieniła kształt
niech więc zapłonie
świetlisty płomień
ogrzeje dłonie
brylantu blask

gdybym miał srebra
byłbym nie żebrał
ostatkiem sił
nie musiał bym
prosić o nic
nie byłbym biedny
miałbym choć
srebrny skarb
chował się z nim
żeby go nikt
nie ukradł mi

poczucie miałbym
takie jak każdy
kto chce być ważny
a nie ma nic
wiele siÄ™ zmienia
w poczuciu chcenia
z nadmiaru mienia
nie umarł nikt
no może nikt

suplement o szufladce i refren
często bym płacił
niewiele tracił
innych wzbogacił
by taki ruch
niestety trupem
bogaty duchem
z wielkim wyrzutem
osiÄ…gnÄ™ bruk










Jeśli coś się dzieje ze mną

zawsze dzieje się na pewno więc
to co było jest spełnione
błądzę tylko w jedną stronę więc
czekam i wiem
po prostu wiem
że co odchodzi i nie wraca
kończy się na końcu świata gdzieś
po prostu gdzieÅ›

jeśli coś się dzieje wokół
wchodzę w środek krok po kroku
bo
to co w ruchu daje wiele
daje szansÄ™ i nadziejÄ™ to
czekam i wiem
po prostu wiem
że co odchodzi i nie wraca
kończy się na końcu świata gdzieś
po prostu gdzieÅ›

jeśli dzieje się cokolwiek
co wskazuje że jest dobrze to
gdybym nagle stracił wiarę
to co było będzie dalej to
czekam i wiem
po prostu wiem
że co odchodzi i nie wraca
kończy się na końcu świata gdzieś

jeśli coś się dzieje ze mną
zawsze dzieje się na pewno więc
gdybym nagle przestał marzyć
że coś może się przydarzyć to
teraz już wiem
po prostu wiem
że odchodzę i nie muszę
wiedzieć dokąd bo nie wrócę już
nie wrócę już









Pod niebem pełnym cudów

nieruchomieję z nudów
właśnie pod takim niebem
wciąż nie wiem czego nie wiem

światło z kolejnym świtem
ciągle nazywam życiem
które spokojnie toczy
swą nieuchronność nocy

ten błękit snów i pragnień
niejeden z nas odnajdzie
a niechby zaszedł za daleko
pewnie zostanie tam
pewnie zostanie sam

pod cudnym niebem jeszcze
każdy choć jedno miejsce
być może ma i chwilę
gdy godnie ją przeżyje

bo nieba co w marzeniach
spełnia się albo zmienia
skłonni jesteśmy szukać
do bram jego ciężkich pukać

spójrz gwiazdy matowieją
i niczym siÄ™ nie mieniÄ…
zwykliśmy je zaklinać
i szczęście swoje mijać

bo w niebie z którego dotąd
nie wrócił nikt bo po co
wieczna sÄ…czy siÄ™ struga
przyjemnej wiary w cuda